|
Lniane opatrunki
|
| Wpisany przez adm | Åšroda, 17 Czerwiec 2009 08:24 | ||||
|
Lniane opatrunki mogą wyleczyć długoletnie rany nowotworowe, hematologiczne oraz dermatologiczne. Projektem tym zajmuje się od wielu lat prof. Jan Szopa-Skórkowski z Instytutu Biochemii i Biologii Molekularnej Uniwersytetu Wrocławskiego. Ponieważ badania nad opatrunkami lnianymi wymagają dużych nakładów finansowych profesor założył fundację, która zbiera pieniądze na rejestrację parafarmaceutyku i uruchomienie produkcji. W maju br. Ministerstwo Nauki nieoczekiwanie dofinansowało jego projekt. Gdyby w przyszłości lniane opatrunki miały być refundowane przez NFZ, to niezbędne są kolejne badania kliniczne. Tym razem miałyby objąć ok. 100 osób z najcięższymi przypadkami owrzodzeń. Pieniędzy z grantu resortu wystarczy tylko na 20. natomiast koszt 12-tygodniowego leczenia to kwestia 1000 zł. – Niewielka nadwyżka, jaka nam zostanie z opłat pacjentów, ma pomóc sfinansować zarejestrowanie leku - mówi dr Katarzyna Skórkowska-Telichowska z wrocławskiego szpitala. Rejestracja opatrunku to wydatek 30 tys. zł. Lecznicze działanie opatrunków z lnu polega na zawartości przeciwutleniaczy w formie emulsji i ekstraktu. Z drugiej strona sama struktura tkaniny jest sprzyjająca gojeniu się ran, ponieważ przepuszcza powietrze. Dotychczasowe badania na 30-osobowej grupie pacjentów potwierdziły skuteczność tych opatrunków. W wyniku eksperymentu u pacjentów zaobserwowano znaczną poprawę, tzn. zmniejszenie lub zanik ran (u 80% badanych) i bólu (u 100% badanych). Len nie spowodował również żadnych skutków ubocznych, ponieważ został poddany takiej modyfikacji genetycznej, by wyzwalał związki lecznicze. Źródło: www.rp.pl
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze. Zarejestruj się
Powered by !JoomlaComment 3.26
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved." |





