Telemedycyna - bizes na miliardy złotych

Porady medyczne przez telefon są w krajach Unii zjawiskiem coraz bardziej powszechnym, np. we Francji telemedycyna pochłania ponad 2 proc. wydatków na zdrowie. Chociaż w Polsce nie zanosi się na refundację usług tego typu, operatorzy sieci telefonicznych przymierzają się do wdrożenia ich w swoje oferty.

 Lista zalet e-medycyny jest bardzo długa. Pacjenci nie są zmuszeni do przebywania na szpitalnej sali - wykonują badania w domowych warunkach, a wynik zostaje automatycznie przekazany do dyżurnego lekarza, który natychmiast ocenia stan zdrowia pacjenta. Skrócą się także kolejki na zabiegi i operacje, bo internetową listą kolejkową łatwiej zarządzać. Szpitale lepiej skontrolują koszty. Zmniejszy się liczba zbędnych badań, konsultacji i hospitalizacji. Warto dodać, że jeden dzień leczenia jest trzy razy droższy niż doba w domu. Według prognoz, inwestycja w telemedycynę zwraca się w ciągu sześciu lat.

Współczesne społeczeństwo się starzeje -  za 20 lat 40 proc. mieszkańców Europy będą stanowić osoby mające więcej niż 65 lat. Osoby starsze wymagają czterokrotnie więcej badań i konsultacji lekarskich niż osoby młode, a co za tym idzie - wzrosną wydatki na służbę zdrowia. W takiej sytuacji korzystanie z telemedycyny mogłoby korzystnie wpłynąć na finanse rodzimej służby zdrowia.

Tymczasem NFZ nadal nie ma w swojej ofercie usług telemedycznych. Co więcej, w środowiskach medycznych traktowana jest wciąż jedynie jako ciekawy eksperyment. 

Do wdrożenia usług e-zdrowia w swoją ofertę przymierza się grupa TP, której właścicielem jest France Telecom, podobne plany ma również operator sieci Era. Telemedycyna to duży biznes. Analitycy Parks Associates i Data Monitor szacują, że światowy rynek telemedyczny był wart w minionym roku 3 mld do, a w ciągu dwóch lat ta kwota może wzrosnąć dwukrotnie. W telemedycynę sporo inwestują wielkie koncerny, jak: General Electric, Philips, czy Intel. 

Usługi telemedycyny wciąż się rozwijają, dla przykładu, Intel opracował system Health Guide, czyli urządzenie przypominające laptop z ekranem dotykowym, które bezprzewodowo zbiera różne informacje na temat pacjenta, np. tętno i ciśnienie ze specjalnych bransoletek noszonych przez niego.

 

źródło: wyborcza.biz

 

 

Komentarze
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze. Zarejestruj się

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 
SEO by Artio